Jak Andrzej Palutkiewicz bił rekord w 1949 roku i co później z tego wynikło

Mamy w rodzinie kogoś na wzór Pudzianowskiego, a może Wincentego Pstrowskiego - i to zapewne nie jednego. Czasy były jakie były, propaganda wszyscy wiemy jaka. Jestem pod wrażeniem tężyzny fizycznej Andrzeja i jego kolegów z lat powojennych. Przeglądając archiwa natrafiłem na ciąg dalszy historii bicia rekordu i nie tylko. Udało mi się nawet zlokalizować zakład gdzie miało miejsce to wydarzenie. Historia Andrzeja zaktualizowana.

Historia życia Andrzeja to historia jego pracy. Andrzej był murarzem. Myślę, ze obojętne mu było co o nim pisano. Jedno co pewne to, że zależało mu na odbudowie kraju, a że dał się wmanewrować propagandzie. Cóż musimy spojrzeć na to z perspektywy czasu.

Pierwsza wzmianka o Andrzeju pochodzi z gazety kieleckiej "Słowo Ludu" z 27 października 1949 roku. Mamy tam artykuł jak Andrzej "murarz" z kolegami pobili rekord w układaniu cegieł.

W informacji prasowym nie ma informacji o rodzaju cegły, ale musiała z pewnością ważyć w granicach  3,5 kg. Kalkulator w ruch i mamy wyniki. Czyli w 8 godzin Andrzej z kolegami przerzucili, 19.415 cegieł x 3,5 kg = 67.952,5 kg  czyli około 68 ton !!!! Trzeba podziwiać tężyznę fizyczną całej trójki.

Czytając artykuł miałem przed oczami mojego ojca (też był budowlańcem, po części i murarzem). Rękę miał jak bochen chleba a skóra na niej była jak podeszwa. Wiem też, jakie miał negatywne zdanie w temacie bicia takich rekordów. Przygotowanie wszystkiego zajmowało masę czasu i w sumie takie murowanie było nieefektywne i często mogło być bublem o czym przekonamy się dalej.

Dziś z perspektywy czasu powinniśmy patrzeć na te rywalizację jak na pewien rodzaj zawodów sportowych, oczywiście wykorzystywany wówczas propagandowo.

Na koniec naszła mnie refleksja, co z tym budynkiem, co był robiony w takim szaleńczym tempie. Może gdzieś znajdę informację. Czy przypadkiem później nie został rozebrany? No i dalej mamy wyjaśnienie. Budynku nie znalazłem ale wiem dokładnie gdzie to wszystko się działo.

Dalszy ciąg tej historii jest opisany w gazecie Życie Radomskie z 1 października 1950 roku.

Oto na stronie 5 mamy opis jak to pewna brygada na terenie zakładów C.Z.P.W. 1 Maja przy budowie Oddziału Skręcalni nie wykazuje się właściwym entuzjazmem. No tak rodzina podpadła władzy. Szkoda, że redaktor nie napisał do końca dlaczego prace na obiekcie, na którym padał wcześniejszy rekord - czyli Magazyn Wełny Potnej zostały wstrzymane. Dlaczego biuro projektowe BPZ musiało skorygować projekty.

Trzeci wycinek z życiorysu Andrzeja pochodzi z Trybuny Robotniczej z dnia 18 stycznia 1952 roku. Mamy tam, króciutka wzmianka o remoncie pieca martenowskiego w hucie "Częstochowa" Andrzej wraz z kolegami podejmują zobowiązanie skrócenia remontu pieca o 2,5 dnia. Czyli rodzina znów na fali propagandy.

Rozwiązanie zagadki przyniosło opracowanie ze Studiów Muzealno Historycznych4). Pośród różnych opisów przytoczono wydarzenie z 18 października kiedy to Andrzej Palutkiewicz, Zygmunt Hofman i Stanisław Teliga ułożyli w Częstochowie w ciągu ośmiu godzin pracy 19 415 cegieł.

Wszystko ułożyło się w całość.

Zakłady w których prowadzone były prace to dawny WEŁNOPOL w Częstochowie. Historia zakładów jest długa. To co mnie interesuje, to że po wyzwoleniu zmontowano tam maszyny włókiennicze i w 1946 roku uruchomiono fabrykę pod nazwą "Stradomskie Zakłady Przemysłu Wełnianego im. 1 Maja" w Częstochowie. Nazwa "Wełnopol" pojawiła się dopiero w 1970 roku. Niestety zakład nie przetrwał i firma została wykreślona z rejestru przedsiębiorców w 2007 roku. W Internecie można znaleźć sporo zdjęć opuszczonych hal. Jest tam też zapewne ta budowana przez Andrzeja.  

Jeśli ktoś ma więcej danych o Andrzeju to będę wdzięczny. Może ocalała ta hala w dawnych zakładach 1 Maja, później WEŁNOPOL.

Opracowano na podstawie

1. 1949.10.27 nr 5 Słowo Ludu str. 5 "Jak murarz tow. Palutkiewicz i jego koledzy pobili rekord wojewódzki"

2. 1950.10.01 nr 270 Życie Radomskie str. 5 "Przyspieszyć budowę magazynu w CZZPW "1 Maja""

3. 1952.01.18 nr 16 Trybuna Robotnicza str. 1 "notatka po prawej stronie"

4.  Studia Muzealno_Historyczne-r2009-t1-s191-208. Współzawodnictwo pracy jako element codzienności robotniczej: na przykładzie zakładów przemysłowych województwa kieleckiego (1947–1956). Hubert Wilk

About the Author

Wchodząc na strony www.palutkiewicz.pl wyrażają Państwo zgodę na umieszczanie na komputerze danych w postaci plików tzw. cookies, Pozwali to nam na automatyczne rozpoznanie Państwa komputera podczas następnego wejścia na strony www.palutkiewicz.pl. Pliki cookies pozwolą przykładowo zachować hasło lub wygląd witryny zgodny z upodobaniami bez konieczności dokonywania czynności od początku każdorazowo. Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk. W przypadku braku zgody z Państwa strony na otrzymywanie cookies a chęci korzystania ze stron www.palutkiewicz.pl należy zmienić konfigurację przeglądarki internetowej w taki sposób by blokowała lub usuwała pliki tego typu, lub ostrzegała za każdym razem przed ich zapisaniem. Możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »