Maciej i Tekla Palutkiewicz z Warszawy. XIX wiek

Co wiemy na pewno o Maćku Palutkiewicz, który żył w latach 1842-1881 i jego żonie Tekli Palutkiewicz z Grzybowskich 1840-1870

Maciej urodził się w 1842 roku, żył lat 39 - zmarł 16.01.1881 roku. Grób jego jest na Powązkach w Warszawie. W pewnym okresie życia zajmował się handlem alkoholem.

Niestety nie znamy jeszcze dokładnej daty ani miejsca urodzenia, nie wiemy w którym roku Maciej wziął ślub - wiemy za to na pewno, że jego partnerką była Tekla Grzybowska, która urodziła się w roku 1840, żyła lat 39 i zmarła 05.10.1879.

Co do rodziców i dzieci - to za informacją w Kurierze Warszawskim z 8 stycznia 1886 roku możemy przypuszczać, że matką Maćka mogła być Katarzyna z Borowskich Palutkiewicz.

Katarzyna urodziła się w roku 1816, czyli Maciek mógł przyjść na świat kiedy miała lat 26. Katarzyna zmarła 6 stycznia 1886 roku w wieku lat 70 to jest w pięć lat po śmierci Maćka. Nekrolog w w Kurierze Warszawskim zamieściła wnuczka - może to jest córka Maćka Palutkiewicza, która w momencie śmierci jej babci mogła mieć pomiędzy 14 a 24 lat.

Co jeszcze wiemy na pewno o Maćku Palutkiewiczu - to, że zajmował się handlem i miał punkt na Bazarze Nr 17a przy zbiegu ulic Podwale i Nowomiejskiej. Zajmował się tam sprzedażą alkoholu i z dniem 28 stycznia 1875 roku rozpoczął sprzedaż wódek z Destylarni Felicjana Jankowskiego. Bazar znajdował się pod nr 17 - w najszerszej części ulicy Nowomiejskiej na miejscu posesji oznaczonych w 1887 r numerami 14, 16, 20, 22 i 24. Może kiedyś dotrę do tych map.

Co mógł ciekawego widzieć w drodze do pracy?

W roku 1870 w Czasopiśmie Ilustrowane Tygodniowe Kłosy numer 261 zamieszczono informację o natrafieniu w 12 czerwca 1870 roku na część fundamentów muru miejskiego, oraz jednej z Baszt przy bramie Nowomiejskiej.

Odkrycia dokonano podczas kopania fundamentów pod nową budowlę przy ulicach Nowomiejskiej i Podwale. W publikacji "Dzielnica Staromiejska w Warszawie" autorstwa Franciszka Maksymiliana Sobieszczańskiego z roku 1920 jest informacja, że w tym miejscu był budowany nowy bazar. Rycina poniżej z dokładnym planem sytuacyjnym została zmieszczona w tymże numerze tygodnika Kłosy. Znalezisko było pod powierzchnią bruku. Jako ciekawostkę zacytuję fragment z artykułu za autorem K. WŁ Wójcickim "cegła w tych budowlach jest około trzy i pół cala grubą, w gatunku wyborowym, którego dzisiejsze warszawskie cegielnictwo, nie wiemy, czyby nam dostarczyło" - czyli mamy coś co nam nie mija - zawsze narzekaliśmy na budownictwom i jakość "teraźniejszych" materiałów.

Na planie sytuacyjnym wykonanym wówczas na polecenie redakcji przez jednego z budowniczych przedstawiono położenie okolicznych posesji oraz szczątków odkrytych murów. Punkt N na planie oznacza miejsce z którego wykonano fotografię (nazwa zgodna z artykułem)

No i parę słów o ulicy Nowomiejskiej, zwanej także, kiedyś, kiedyś Gołębią. Jako, że ulica ta odgraniczała Starą Warszawę od tak zwanego Nowego Miasta, nosiła nazwę Nowomiejskiej, a potocznie w gwarze ulicy Gołębiej.
Według podania, miał dawno kiedyś znajdować się tam targ na gołębie. W starych zapiskach znalazłem też, że niejaki "Magier" pisał w swych pamiętnikach, nie wiadomo tylko na jakiej podstawie, jakoby pierwotnie zwano ją Głębią, czyli głęboką drogą, prowadzącą do bramy miejskiej, który to wyraz przeistoczono następnie na Gołębią.
Jednak w aktach archiwalnych i w najdawniejszych spisach domów, ulica ta występuje zawsze pod nazwą Nowomiejskiej. Przy czym na rycinie z 1868 roku występuje jako Gołębia!
Miejsce to było świadkiem wielu wydarzeń historycznych - ze względu na piękno języka pozwalamy sobie zacytować autora opis sprzed wieków.
"Brama Nowomiejska i pod Względem historyi ma niejedno ważne wspomnienie. Pamiętne zwłaszcza tutaj ostateczne rozstrzygnięcie odzyskania od Szwedów Warszawy, przy szturmie w r. 1656, który rozpoczął król Jan Kazimierz w dniu 1 lipca. By! to dzień skwarny, słońce straszliwie do piekalo i oblegający i oblężeni znużeni bojem, odpoczywali chwilowo dla nabrania nowych sił.
Wśród tego odpoczynku przy bramie Nowo-miejskiej, wojownicy polscy wypatrzywszy, że Szwedzi, zajęci posiłkiem, mniej są ostrożni, podeszli z cicha i nagle na nich uderzywszy, zdobyli bramę. Na ich okrzyk zwycięzki najbliższe chorągwie rzucają się na nieprzyjaciela i odrazu opanowują ulicę Nowomiejska, Dunaj, Krzywe Kolo i część rynku Starego Miasta.
Nic o tak pomyślnym szturmie nie wiedząc, z podziwieniem Jan Kazimierz, mający główną kwaterę w Ujazdowie, ujrzał parlamentarza szwedi-kiego, przynoszącego warunki poddania Warszawy, które król chętnie przyjął i podpisał.
Po tem ostatniem świetnem wystąpieniu, nadeszły potem smutne czasy; kilkakrotne zajęcia miasta przez Szwedów i siedmiogrodzian, ogólny upadek, wśród którego mury i bramy zaniedbane zwolna niszczały, tak, iż w r. 1702 musiano rozebrać porysowaną i grożącą upadkiem wieżą, a raczej jej część zupełnie dla tychże powodów usunięto. Następnie mury przy bramie rozwalono w latach 1760-1768, cekhaus przeniesiono w r. 1769. Brama od ulicy Freta znikła w latach 1791—1794. Nakoniec ostatni jej ślad usunięto w roku 1818 i piae po niej, oraz przytykających budowlach, urządzony zaraz został dla handlarzy i przekupek, którym w r. 1819 wybudowano na tem miejscu sklepiki, zaś w roku 1870 wystawiono bazar.
Z obu stron Nowomiejskiej bramy, stały nadto rozmaite budowle miejskie i prywatne. Tu, gdzie teraz jest posesyą pod nr. 14, była kamienica, zwana kancelaryą wójtowską, a druga naprzeciwko, teraz pod Nr. 17, zwana kancelaryą radziecką. Tuż obok, W posiadłości pod nr. 15, niegdyś należącej do rodziny Szubalskich, odbywały się słynne W drugiej polowie XVII wieku bale publiczne, maskarady i tym podobne zabawy, urządzane przez dwóch głośnych wtedy przedsiębiorców, Salwatora i Hempla. W samej bramie mieściły się apteka i księgarnia Szczepańskiego, jedna z zamożniejszych."
 
W XVIII wieku Nowomiejska należała do ulic zamieszkałych przez najzamożniejszych: kupców, dygnitarzy, patronów sądowych. W Bramie Nowomiejskiej prowadzona była księgarnia Macieja Szczepańskiego, zaś w kamienicy Pod Złotym Orłem (Nowomiejska 12) jedna z pierwszych w Warszawie kawiarni Francuza P. Duvala. W okresie nieco późniejszym uliczka znana z szynków, traktierni i kawiarni.

A diagramach poniżej, poglądowo przedstawiono jak wyglądało życie Maćka i jego rodziny

 

Literatura:

1. Ogłoszenie nr 1034. Kurier Warszawski nr 26 z dnia 23 stycznia 1875 r.

2. K. Wł. Wójcicki. Kłosy nr 261 z dnia 18 czerwca 1870 roku. Artykuł "Dawne warowne mury Warszaw" str. 404-405

3. Maksymilian Baruch. Warszawa Średniowieczna. Dawne Mury Warowne Miasta Starej Warszawy. Towarzystwo Miłośników Historii. Warszawa 1929

4. Dzielnica Staromiejska W Warszawie : 1 Szkice historyczno-obyczajowe Franciszka Maksymiliana Sobieszczańskiego. 1920

5. Nekrolog z Kuriera Warszawskiego nr 8b z dnia 8 stycznia 1886 roku

About the Author

Wchodząc na strony www.palutkiewicz.pl wyrażają Państwo zgodę na umieszczanie na komputerze danych w postaci plików tzw. cookies, Pozwali to nam na automatyczne rozpoznanie Państwa komputera podczas następnego wejścia na strony www.palutkiewicz.pl. Pliki cookies pozwolą przykładowo zachować hasło lub wygląd witryny zgodny z upodobaniami bez konieczności dokonywania czynności od początku każdorazowo. Pliki cookies mogą też być wykorzystywane przez współpracujących z nami reklamodawców, a także przez narzędzie Google Analytics, które jest przez nas wykorzystywane do zbierania statystyk. W przypadku braku zgody z Państwa strony na otrzymywanie cookies a chęci korzystania ze stron www.palutkiewicz.pl należy zmienić konfigurację przeglądarki internetowej w taki sposób by blokowała lub usuwała pliki tego typu, lub ostrzegała za każdym razem przed ich zapisaniem. Możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko »